baza filmów

szukaj

MFFMW Ale Kino! - niemal na finiszu

Dzisiaj, w sobotę 3 grudnia, poznamy zwyciężzów festiwalu Ale Kino! Wcześniej jednak przybliżamy wrażenia po ostatnich seansach naszych przedstawicielek w Jury Nauczycieli. 

Czwartkowe seanse były dla mnie równie zaskakujące i skłaniające do refleksji. Pierwszy obejrzany film to „Cały nasz świat” produkcji koreańskiej, poruszający problem odrzucenia jednostki wrażliwej, nieśmiałej czy niezamożnej. Pokazuje jak dzieci potrafią być wobec siebie okrutne i segregować się na „lepszych” i „gorszych”. Film ten jest także piękną lekcją na temat kultury koreańskiej. Główna bohaterka wywołuje we mnie skrajne emocje, ale nie można patrzeć na nią inaczej jak tylko przez pryzmat kultury w jakiej wzrasta.

Druga produkcja to film pt. „Podróż Fanny” opowiadający wzruszającą historię dzieci, które ewakuują się z zagrożonych terenów i ruszają w podróż do granicy szwajcarskiej. To, co spotyka je po drodze, jest bezcenną lekcją na temat przyjaźni, miłości, podejmowania właściwych decyzji oraz zrozumienia świata.

Katarzyna Wiktorowska

 

Ciężko uwierzyć, że do końca Festiwalu pozostały zaledwie dwa dni. Obrady są coraz bardziej emocjonujące, przybywa genialnych filmów, pojawiają się ciekawe pomysły, a dyskusje nie mają końca.

Czwartkowy poranek to „Cały nasz świat”. Film w niezwykle minimalistyczny sposób opowiada o życiu 10- latków, pojawiają się skomplikowane problemy, odkryte sekrety, poczucie winy. Dorastanie nie jest bajką. Czy wrażliwej dziewczynce uda się obronić przyjaźń i poczucie własnej wartości ?

Przejmujący obraz żydowskich dzieci pragnących przedostać się do Szwajcarii to temat filmu pt. „Podróż Fanny”. W obliczu wybuchu wojny mali bohaterowie zmuszeni są szybciej dorosnąć, aby ocalić życie trzeba przekroczyć granicę i dotrzeć do szarego domu. W miarę upływu czasu droga wydaje się niemożliwa do pokonania. Dzieci jednak wiedzą, że jest to najważniejsza podróż ich życia. Film oparty jest na prawdziwych wydarzeniach, jakie miały miejsce we Francji w 1943 roku. Kruchość świata w obliczu wojny ukazana po mistrzowsku.

Ostatni dzień Festiwalu to duński film animowany pt. „Dorwać  Mikołaja” opowiadający o wielkiej przygodzie, jaka spotkała Juliusza. Chłopiec mieszka od urodzenia w sierocińcu, uwielbia świąteczne przygotowania. Pewnego dnia za sprawą magicznej mocy przenosi się do baśniowej krainy, w której zły Krampus uwięził Świętego Mikołaja. Czy Juliuszowi uda się go uwolnić ?

Mieliśmy także okazję zobaczyć polski film pt. „Za niebieskimi drzwiami”, którego wymowa jest szczególnie ważna. 11- letni Łukasz po wypadku musi opuścić swój dom, przenosi się do tajemniczego Wysokiego Klifu, gdzie początkowo ciężko mu się odnaleźć, wszystko jest inne, obce. Wkrótce odkrywa, że stary dom ciotki Agaty skrywa wiele tajemnic. Wraz z przyjaciółmi przyjdzie mu stawić czoła niebezpiecznemu Krwawcowi.

Po obejrzeniu wszystkich filmów konkursowych Jury Nauczycieli bardzo długo obradowało, najtrudniej bowiem jest wybrać najlepszego z najlepszych, gdy wszystkie filmy znalazły miejsce w naszych sercach i pamięci. W końcu dokonaliśmy wyboru – jutro (przyp.: sobota 3.12.201) wyniki! Zatem z niecierpliwością czekamy na przedstawienie filmu, który naszym zdaniem posiada największy potencjał dydaktyczny i daje najwięcej możliwości do dyskusji z młodymi widzami.

Justyna Kusaj-Stefańska

Stowarzyszenie Nowe Horyzonty 2010-2015 Regulamin serwisu »